Regionalny Informator Internetowy Stargardu
 
 
Przejdź:  
 
  Wybierz dział tematyczny:
  Wyszukaj na forum:
 Temat: Franca Sp.z o.o. Kobylanka

    czy ktoś zna tę firmę, jak tam jest? Szukali tam kierowców. Czym ta firma się zajmuje?

Grzesiek (88.156.146..) 08:13 23.12.2010
L.p.
Opinia
Autor
Data
1

Szukali, też tam byłem. ŚCIEMA.

boss
(81.190.34..)
12:26
06.02.2011
2

teraz szukają sekretarki,czy ta firma to naprawdę ściema?

Laura
(88.156.158..)
23:40
09.02.2011
3

zadzwonili na rozmowę kwalifikacyjną z terminem 2 tygodnie do przodu. Byłem wszystko O.K. i powiedzieli że zadzwonią na II etap? zadzwonili po następnym tygodniu i znowu umówili się za tydzień. Wszystko O.K. i powiedzieli że zadzwonią. Tak że nie mam pojęcia kogo Oni tam szukają? Skoro mam 30 lat i prawo jazdy zawodowe od 10 lat z wszystkimi badaniami ważnymi, z doświadczeniem 10 letnim jako kierowca zawodowy. To czyli szukają kogo? Tam nie ma biura. To wygląda na opuszczony dom, w środku jest jedno pomieszczenie ława 2 fotele. Dziwnie to wyglądało. Jak takie wszystko było by legalne, to czemu nie ogłaszają się przez Biuro Pracy. Nie wyglądało to na biuro, żadnych aut firmowych. Dziwne, wydaje mi się że to jakaś ściema. Lub coś w rodzaju akwizycji.

boss
(81.190.34..)
19:29
10.02.2011
4

Firmę Franca poznałem z internetu. Poszukiwała ona brygady z własną działalnością na budowę do Niemiec a konkretnie do Hamburga. Zadzwoniłem i umówiłem się na rozmowę. Rozmawiałem z szefem Niemcem a tłumaczyła pracownica biura. Ponieważ miałem wyrejestrowaną firmę i byłem na zasiłku dla bezrobotnych kazano mi szybko założyć firmę od nowa i już za cztery dni miałem czekać z ludźmi o 4.00 na stacji Orlen pod Kołbaskowem skąd miał nas pilotować sam szef. Wyglądało to wszystko bardzo pięknie i rozmowa była bardzo miła. Dla mnie założenie firmy, biura rachunkowego oraz zakupy wiązały się z wydatkami a byłem w sytuacji bardzo złej. Zapożyczyłem się, bo gra była warta świeczki. Kiedy przybyłem z wpisem do ewidencji i regonem pani z biura już nie była taka miła. Chociaż byłem umówiony powiedziała, że trzeba było się umówić i ponieważ nie ma szefa to nic nie załatwimy. Skserowała moje papiery i powiedziała, że zadzwoni jak przyjedzie szef to może pojedziemy. Umowę mięliśmy pisać dopiero na budowie w Hamburgu jak zobaczę robotę. Moje biuro przez to nie mogło wystawić moim ludziom papierów pracy na rachunek zlecenie, ponieważ nic nie wiedzieliśmy, co będę robił i jak długo. Mięliśmy obiecane spanie. W moim zakresie było wyżywienie i narzędzia, co już mnie zaskoczyło. Szef powiedział, że pracuje tam już kilkanaście takich brygad. W biurze nie było prawie żadnych segregatorów z jakimiś papierami, żadne auto nie było z reklamą firmy a pracowniczki biurowe to tak chachmęciły w rozmowie jakby się czegoś nawąchały ... Dobrze by było jakby jakieś organa sprawdziły działalność i wiarygodność tej firmy, żeby nie było więcej oszukanych takich jak ja. Teraz mam firmę a nie mam z czego płacić zusy.

Sandokan
(193.106.155..)
15:21
16.02.2011
5

jak wziela zrobila ksero twoich dokumentow to uwazaj zeby nie zrobili jakiegos walka na ciebie

znajomy
(79.187.78..)
17:31
16.02.2011
6

no właśnie ...

boss
(81.190.34..)
08:16
17.02.2011
7

same przekręty ,wtym kraju nie da się żyć normalnym ludziom, tu rządzi kombinatorstwo,{łagodnie mówiąc}

aga
(89.229.102..)
13:33
18.02.2011
8

Firma ok zajmują się budowlanką w Niemczech trochę jak na razie mało zorganizowani ale wypłacalni bez problemów stawki to 10 euro na godz lub od roboty .Szef Niemiec budowy w Berlinie i Hamburgu roboty pełno tylko robić konkretnych przyjmuje pijaków wyrzuca wszyscy na własnej działalności zawsze płaci nawet pijakom

arek
(193.106.155..)
12:09
01.05.2011
9

panowie pracowałem tam to na początku jest oki uwarzajcie to pic na wode fotomontarz wiszą mi pare tysiecy

były praco
(89.228.244..)
16:43
20.05.2011
10

Witam czytelników forum opisze wam moją chistorję pracy w firmie Franca-Polska.Umowe podpisałem dnia 25.02.2011 prace wykonywałem w miejscowości UBACH-PALENBERG (niedaleko od granicy BELGJI).Po dojechania na miejsce pracy ja i moi ludzie byli w szoku , warunki sypialniane były tragiczne spaliśmy w mieszkaniu które remontowaliśmy.Okna stare do wymiany nieszczelne drzwi stare z szparami takimi że w nocy zimno było jak nie wiem zakupiliśmy sobie materace i spaliśmy w 4 w kuchni której mieliśmy potem remontowac ale cóż byliśmy już tam więc trzeba było to przetrwac więc zabraliśmy się do pracy było sporo przeróbek ale nie to jest istotne,pracowaliśmy to sie liczyło.Zaczęły się problemy zgodnie z umową ustną jak i pisemną firma miała zapewnic mi narzędzia typu flex młoty drabiny i tym podobne ja miałem miec tylko młotki wiadomo mały sprzęt poziomice packi pędzle wałki do malowania szpachelki itp.i tu zaczęły się spory bo sprzętu nie było , ale na miejscu był najprawdopodobnie deweloper więc uzgodniłem z nim że sprzęt który był mi potrzebny on zakupi dla mnie a mi odliczą z wypłaty,stwierdziłem że sprzęt typu flex młoty, destylacyjne,przewody elektryczne mi się przydadzą w celu rozwoju firmy.Ale potrzebne było rusztowanie ponieważ ja murowałem cegłą klinkierową dośc wysoko i wiadomo było potrzebne a tu nic,informowałem dewelopera a tu cisza więc były koziołki i stare drzwi to już coś jak na 21 wiek. Cegłą klinkierową obmurowywałem okna sztuk 3 nad oknami montowałem specjalnie zamówione duże kontowniki wzmacniające około 2.5 metra z pierwszymi dwoma nie było problemu a montując 3 oczywiście z koziołków i starych drzwi doszło do wypadku oczywiście przy pracy.Drzwi się przechyliły i upadłem a kontownik razem zemną . Upadając lewą ręką złapałem się parapetu a kontownik upadł mi na rękę.Kolega powiadomił karetkę pogotowia.Udzielono mi pierwszej pomocy ,na miejsce wypadku przybyła policja spisali protokół po czym zabrano mnie do szpitala a oto diagnoza Lekarza prowadzącego "ZŁAMANIE SZCZĄTKOWE 4.ŚRODKOWEJ KOŚCI RĘKI LEWEJ ORAZ ZŁAMANIE PNIA BEZ PRZEMIESZCZENIA 5.ŚRODKOWEJ KOŚCI RĘKI LEWEJ" TERAPIA: OTWARTA REPOZYCJA ZA POMOCĄ PŁYTKI MAŁEJ 4.ŚRODKOWEJ KOŚCI RĘKI LEWEJ. Pięknie pierwsza operacja 14.03.2011 następna 17.03.2011. I oczywiście jedyną osobą interesującą się był pan Martin naj prawdopodobnie deweloper.A mój zleceniodawca nie pofatygował się nawet by mnie odwiedzic w szpitalu , trudno wmawiałem sobie . Moje ubezpieczenie nie pokryło pobytu i leczenia się w szpitalu, po konsultacji koszty wyliczone za pobyt i operacje to około 7000 Euro (super) lecz ja porozumiewając się w języku Angielskim z lekarzami doszliśmy do porozumienia że będę płacił tylko za pierwszą operację czyli wyszło ponad 3000 Euro i tak sporo jak na moja kieszeń.I tu oczywiście nie dostałem pomocy od szefostwa jedynie obiecano mi dużo zleceń .( hmmm )Po drugiej operacji wróciłem do Polski by dalej kontynuowac leczenie oczywiście będąc na chorobowym

maciek
(89.229.108..)
16:31
21.05.2011
11

CIĄG DALSZY NASTĄPI TO DOPIERO POCZĄTEK PRZYKREJ PRAWDY

MACIEK
(89.229.108..)
16:33
21.05.2011
12

Miałem założoną szynę usztywniającą przez 6 tygodni.W tym czasie dostałem zlecenie na terenie Berlina ,będąc na zwolnieniu postanowiłem by zastąpił mnie w nadzorowaniu prac mój kolega .Na tej że budowie kierownikiem jest obecnie pan Marek który jest odpowiedzialny za prace i informuje górę o wszystkich zdarzeniach i potrzebach na budowie,tak bynajmniej mi się zdawało.

MACIEK
(89.229.108..)
16:54
21.05.2011
13

Mój kolega który był w zastępstwie oczywiście informował mnie o wszystkim co się tam działo i jak postępy w pracy .Przez jakiś okres mieliśmy płacone na godzinę a po krótkim czasie dostałem umowę ryczałtową a na koniec umowę ryczałtową 8000 euro za wykonaną pracę do dnia 15.05.2011 oczywiście po odbiorze przez firmę LICON.

MACIEK
(89.229.108..)
17:06
21.05.2011
14

Podczas wykonywania tych prac na terenie Berlina zaczęły się następujące problemy:

MACIEK
(89.229.108..)
17:09
21.05.2011
15

ZGODNIE Z UMOWĄ ZADANĄ MI PRACE MIAŁEM WYKONAC DO DNIA 15.05.2011 ALE JAK ,PROSZĄC O RĘKAW DO USUWANIA GRUZU NIE MOGLIŚMY SIĘ DO PROSIC GDZIE PO DŁUGIM CZASIE PROSZENIA PRZYWIEZIONO NIE KOMPLETNY RĘKAW. PROBLEMEM BYŁO ZAŁATWIENIE WYWOZU PEŁNEGO KONTENERA GRUZU. NA TEJ ŻE BUDOWIE PRACOWALI RÓWNIEŻ LUDZIE Z TURCJI KTÓRZY Z PRZYCZYN MI NIEZNANYCH OPUŚCILI BUDOWĘ,A PAN MAREK NIE INFORMUJĄC MNIE ANI KIEROWNICTWA IŻ CZEBA DOKĄCZYC PRACĘ PO BYŁYCH PRACOWNIKACH INFORMUJE MOICH PRACOWNIKÓW IŻ MAJĄ DOKOŃCZYC ICH PRACĘ ZAPEWNIAJĄC ICH ŻE DOŁĄCZY TO DO ROZLICZENIA I NAJPRAWDOPODOBNIE PAN MAREK ROBIŁ ZDJĘCIA APARATEM BY POINFORMOWAC MEGO ZLECENIODAWCĘ A SWOJEGO SZEFA , OCZYWIŚCIE CISZA. PRACOWNICY WIERZYLI NA SŁOWO WIĘC WYKONYWALI TE PRACE.

MACIEK
(89.229.108..)
17:26
21.05.2011
16

A PRACA KTÓRA MIAŁA ZOSTAC WYKONANA NA CZAS POZOSTAWAŁA NA BOKU I TAK BYŁO WIELE KROTNIE WIEM TO Z OPOWIEŚCI PRACOWNIKÓW.

MACIEK
(89.229.108..)
17:30
21.05.2011
17

CIĄG DALSZY NASTĄPI

MACIEK
(89.229.108..)
17:31
21.05.2011
18

BRAK MNIE NA BUDOWIE SPRAWIŁ IŻ UMOWA KTÓRĄ ZAWARŁEM ZOSTAŁA ZERWANA A Z JAKIEGO POWODU OCZYWIŚCIE WYJAŚNIĘ. CIĄG DALSZY NASTĄPI

MACIEK
(89.229.108..)
17:46
21.05.2011
19

DNIA 06.05.2011 WYSTAWIŁEM FAKTURĘ NA 4500 EURO (PRACE KTÓRĄ MIAŁEM WYKONAC BYŁA WYCENIONA NA 8000 EURO)Z TYCH 4500 ODLICZONO MI ZALICZKI POBRANE NA :MASKI PRZECIW PYŁOWE MŁOTKI KASKI RĘKAWICZKI ORAZ OPŁATĘ SKŁADKĘ ZUS PO ODLICZENIU DOSTAŁEM 3500 EURO Z TYCH PIENIĄSZKÓW ZROBIŁEM WYPŁATĘ 4 OSOBOM WIĘC MORZNA SZYBKO PRZELICZYC KTO ILE NA GŁOWE DOSTAŁ.

MACIEK
(89.229.108..)
18:07
21.05.2011
20

OSÓB KTÓRE NIEDOSTALI PIENIĄSZKÓW BYŁO 7 WIĘC CZEKAŁEM NA ZAKOŃCZENIE PRAC ALE OCZYWIŚCIE DO TEGO NIEWIEM KIEDY BY DOSZŁO PONIEWAŻ PAN MAREK PORAZ KOLEJNY INFORMUJE LUDZI O ZMIANIE STANOWISKA PRACY NIE INFORMUJĄC SZEFOSTWA I TYM SPOSOBEM ANI JA NIEMOGŁEM WYSTAWIC FAKTURY , ANI PAN MAREK NIE POINFORMOWAŁ SZEFOSTWA ORAZ PRACOWNIKÓW BIURA O ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI.

MACIEK
(89.229.108..)
18:17
21.05.2011
21

TYM SPOSOBEM PRACOWNICY POSTANOWILI OPUŚCIC TEREN BUDOWY PONIEWAŻ WYGLĄDAŁO TO TAK:JA NIEDOSTAŁEM PIENIĄSZKÓW -NIE WIEDZIAŁEM KIEDY DOSTANE PRACOWNICY NIE WIEDZĄC DLACZEGO JA ANI BIURO ANI ZLECENIODAWCA O NICZYM NIE WIEDZIELI CO TAK NAPRAWDĘ DZIEJE SIĘ NA BUDOWIE POSTANOWILI WRÓCIC DO POLSKI I TYM SPOSOBEM POCZTĄ DOSTARCZONO MI ROZWIĄZANIE UMOWY BEZ OKRESU WYPOWIEDZINIA Z POWODU "W DNIU 11.05.2011 OPUŚCILI MIEJSCE BUDOWY Z WYJAŚNIENIEM ,IŻ NIE ZOSTAŁO IM WYPŁACONE WYNAGRODZENIE ZA PRACĘ" ALE NIKT SIe NIE SUGEROWAŁ TYM IŻ: NIEDOSTAŁEM WYSTARCZAJĄCEJ ILOŚCI PIENIĄSZKÓW ZA WYKONANĄ PRACĘ JESTEM NA ZWOLNIENIU CHOROBOWYM GDZIE WSZYSTKO ZAŁATWIAŁEM TELEFONICZNIE MOI PRACOWNICY ZAUFALI PANU MARKOWI POD WZGLĘDEM OBIETNIC CO DO WYKONYWANYCH PRAC DODATKOWYCH

MACIEK
(89.229.108..)
18:35
21.05.2011
22

A ŻEBY BYŁO WESELEJ TO DNIA 10.05.2011 URODZIŁ MI SIĘ SYNEK TAK DZIAŁA WŁAŚNIE FRANCA- POLSKA ALE TO NIEJEST JESZCZE KONIEC

MACIEK
(89.229.108..)
18:37
21.05.2011
23

WIĘC JA SIĘ PYTAM CO DALEJ A ONI SIĘ ŚMIEJĄ PROSTO W TWARZ

MACIEK
(89.229.108..)
09:03
23.05.2011
24

Na 150 osób zatrudnionych w firmie trafiła sie tylko jedna czarna owca-Maciek,który nie ma pojęcia o prowadzeniu firmy,kierowaniu ludźmi oraz o lojalności w stosunku do swoich pracowników!

E.T.
(193.106.155..)
16:30
25.05.2011
25

ty jesteś czarną owcą do odstrzelenia gdy byś potwierdzał wykonaną pracę było by oki więc uwarzaj co piszesz

XD
(83.7.9..)
19:14
04.06.2011
26

WSZYSTKICH W KONIAIA ROBICIE JAK CIE ZĘBY SWĘDZĄ TO POWIEDZ ILE FIRM ŻEŚCIE WYDYMALI TEGO NIEPOWIESZ B.....IE

XD
(83.7.9..)
19:18
04.06.2011
27

nie tylko p. *** jest czarną owcą mi również niezostały wypłacone pieniążki i to też nie małe . niewiedziałem o tej stronie przypadkowo weszłem uwieżcie mi oszustwa jak niewiem a p. *** a co do prowadzneia firmy to i kierowaniem ludzi to niewiem czy tak jest fajnie jak inne firmy buntują innych pracowników konkurencyjnej firmy nie gada się głupot żeby się pozbyc ludzi a swoich wbic zeby miec więcej kasy tak jest wkółko i prowizja też :)

były
(89.229.108..)
12:07
05.06.2011
28

i czego się ukrywasz XD p. Maciej bynajmniej miał śmiałośc i przedstawił się

Damian
(89.229.108..)
12:10
05.06.2011
29

może to ten pan co tak telefonów od zleceniodawców nie umie odbierac a pużniej się tłumaczy że to ktoś się nie interesuje

Damian
(89.229.108..)
12:12
05.06.2011
30

Mógłbyś przynajmniej pisać z innych komputerów, żeby mieć inny adres IP a tak to widać, że pisze cały czas ta sama osoba haha...Swoją drogą popraw pisownię języka polskiego bo nawet prof. Miodek miałby problemy ze zrozumieniem!

(81.190.37..)
09:34
06.06.2011
31

Kij ma dwa końce ... zawsze...

(193.106.155..)
08:21
08.06.2011
32

znalazłem już 3 firmy które zostały oszukane przez tą firmę jak ktoś jeszcze został oszukany i czyta niech się odezwie niemorzemy tak tego zostawic

MACIEK
(89.229.106..)
09:50
09.06.2011
33

ludzie niedajcie sie oszustom ich kombinacje mogą im się odbic zmieniane co chwila umowy obietnice a na końcu porzucenie tak sie nierobi

MACIEK
(89.229.106..)
09:55
09.06.2011
34

aby coś osiągnąc musimy się połonczyc

MACIEK
(89.229.106..)
09:57
09.06.2011
35

masz rację razem jak gówno z gazem:))))))

(81.190.37..)
15:48
09.06.2011
36

Dzwoniła do mnie jakaś cizia z tej firmy i mówiła że zadzwoni szef. Umówiła mnie na określoną godzinę i dzień. Czekałem, czekałem i się nie doczekałen. Zadzwoniłe za parę dni i bez rzadnych przeprosin zaczęła mi tłumaczyć że jeśli będę bardziej spolegliwy w kwestii wynagrodzenia i warunków zatrudnienia to może szef do minie zadzwoni...pogoniłem DZIADOSTWO w cholerę, dochodząc do jednego wniosku: JAKA NAZWA TAKA FIRMA (FRANCA) Podsumowując NIE POLECAM... zwykły KANT.

Ary
(81.190.143..)
23:22
22.06.2011
37

witam co to za firma słyszałem ze potrzebują ludzi ale wnioskuje że nie warto tam dzwonić bo dziadostwo co o tym powiecie wiecej?

adi
(109.47.247..)
20:59
19.07.2011
38

ta firma to jedna wielka poraszka sami *** i *** nie radze tam pracowac. wszystko to sciema!!!!

ABI
(81.190.36..)
17:08
21.07.2011
39

witam, niedawno poznałam dwóch chłopaków - ofairy tej firmy. Początkowo było wszystko OK. Pierwszy kontrakt - warunki zamieszkania i płaca ok. Przerwa (ok.3 tyg. dom, wypoczynek, rodzina). Już drugi kontrakt w innym miejscy niz pierwsze: mieszkanie barak bez okien, 4 osoby i kuchnia razem wszystko, dosłownie brak powietrza do oddychania, wychodek na zewnątrz. zapomnij o urządzeniach sanitarnych. Chłopaki zbuntowali się i odeszli - teraz czekają już prawie miesiąc na zaległe wynagrodzenie. Taka krótka historia ale...czy potrzeba dłuższej? Proszę o rozwagę.

dea36
(83.11.88..)
11:58
22.07.2011
40

Gegendarstellung: 1. Franca Polska Sp. z o.o. ist eine 100% Tochtergesellschaft der Franca Equity AG, die seit über 5 Jahren existiert und deren Aktien an der Börse in Frankfurt gelistet sind. http://www.onvista.de/aktien/snapshot.html?ID_OSI=15838992&PERIOD=6#chart 2. Franca Polska Sp. z o.o. hat ein Kapital von 600.000,- PLN und im Januar 2011 mit dem Baugeschäft angefangen. In der Spitze wurden in den letzten Monaten mehr als 100 Leute beschäftigt auf mehr als 6 großen Baustellen. 3. Die Expansion der Firma war gut, jedoch waren viele eingesetzte polnische Baufirmen nicht in der Lage ausreichende Arbeitsleistung zu erbringen oder es wurden Termine nicht eingehalten, weil die Leute unzuverlässig waren. 4. Als Folge dieser Unzuverlässigkeit gab es Verzögerungen bei der Bezahlung von Rechnungen seitens des Auftraggebers an die Franca Polska Sp. z o.o.. Diese Verzögerungen führten wegen des großen Volumens an Material und Baustellen sehr schnell zu einem Liquiditätsengpass, der jedoch nur temporär ist. 5. Als es Verzögerungen gab und der Prezes und auch Mitarbeiter der Firma persönlich bedroht und auch zu Hause nachts aufgesucht wurden, konnte ein Bürobetrie nicht mehr in normaler Form durchgeführt werden. Dies führte zu erneuten Verzögerungen. 6. Franca Polska hat bis zu dem Zeitpunkt als es Verzögerungen und Bedrohungen gegen die Mitarbeiter gab, teilweise noch bevor es Abnahme der Arbeitsleistung vom Auftraggeber der Franca Polska gab, Gelder ausgezahlt. Oftmals wurden dann später Leistungen vom Auftraggeber der Franca Polska wegen mangelhafter Arbeit der polnischen Baufirmen gekürzt und nicht bezahlt. In Polen ist es eigentlich üblich, dass Gelder an Baufirmen erst weitergezahlt werden, wenn der Auftraggeber bezahlt. Franca Polsks hat sich bis zu diesem Zeitpunkt also immer vorbildlich gezeigt. 7. Franca Polska Sp. z o.o. hat auf Baustellen den Baufirmen Wohncontainer kostenlos (!) gestellt, 4 Personen je Container. Dazu jeweils 1 Sanitärcontainer für 8 Personen. Diese Container wurden in kürzester Zeit von den Baufirmen verdreckt. Dankbarkeit null. Andere Firmen berechnen Unterkunftskosten. 8. Franca Polska stellt kostenlose Wohnmöglichkeiten. Diese Wohnmöglichkeiten variieren zwischen Ferienwohnungen oder Containerschlafplätzen. Als eine Firma einen Kontrakt beendet hatte und von einer Ferienwohnung in eine andere Stadt in Wohncontainer ziehen musste, wurde trotz bestehendem Vertrag die Arbeit nicht mehr angetreten, weil man eine Waschmaschine haben wollte. 9. Franca Polska hat Baufirmen Material und Arbeitsmaschinen gestellt. Diese wurden dann kaputt gemacht oder sofort geklaut. Die Ermittlungen hier fangen gerade erst an und werden sicherlich auch zu strafrechtlichen Maßnahmen führen. 10. Es gab einen Fall wo eine Baufirma einen Unfall auf einer Bauetlle hatte. Hier hat sich der Prezes der Franca Polska mit dem behandelnden Krankenhaus in Verbindung gesetzt und einen Sonderpreis für die Behandlung des Verunglückten ausgehandelt. Als wir erfuhren, dass diese Person entgegen unserer Informationen keine Krankenversicherung hatte, haben wir Folgeaufträge an diese Person gegeben. Als durch Kalkulationsfehler bei dieser Person/Firma diese keine Gelder mehr an die eigenen Leute zahlen konnte, wurden Mitarbeiter der Franca Polska bedroht man solle endlich die Rechnungen bezahlen. Erst nach tagelangen Diskussionen konnte dieser Fall geklärt werden. Einem Mitarbeiter dieser Firma, dessen Frau totkrank im Krankenhaus lag, hat der Baudirektor der Franca Polska 400 Zloty geschenkt aus Mitleid und ohne Gegenleistung. Fazit: Franca Polska Sp. z o.o. reduziert die Bauaktivitäten mit den bekannten Firmen massiv und macht eine neue Organisation. Die Probleme werden aufgearbeitet. Diebstähle von Material, das Franca Polska den Firmen zur Verfügung gestellt hat werden angezeigt und strafrechtlich verfolgt. Bedrohungen gegen Personal der Franca Polska werden angezeigt. Firmen, mit denen auch in dieser kurzfristigen Unternehmenssituation logisch nachvollziehbar gesprochen werden konnte und die Verständnis gezeigt haben, werden als Partner bei weiteren Bauaktivitäten mit einbezogen. Alle anderen Firmen werden keine Aufträge mehr bekommen. Rückmeldungen auf diese Gegendarstellung können direkt schriftlich im Büro der Franca Polska abgegeben werden und sollten im Rahmen eines ordnungsgemäßen Geschäftsgebahrens vernünftig besprochen werden, allerdings ohne Bedrohungen und Aufläufe von bis zu 50 Personen, wovon ein Großteil noch niemals mit Franca Polska jemals etwas zu tun hatte. Anonyme Foren können nur von Personen genutzt werden, die keinen Namen haben oder sich Ihres Namens schämen.

niemiecki
(89.244.212..)
13:00
22.07.2011
41

Wszystkie wyżej wymienione negatywne opinie mają charakter subiektywny. Firma Franca Polska Sp. z o. o. jest firmą, która jako podwykonawca prowadzi budowy na terenie Niemiec. W szczytowym momencie dała zatrudnienie ponad 100-u osobom. Wynagrodzenie za usługi wypłacane jest zawsze, i do tej pory nie zdarzyło się aby ktoś nie otrzymał pieniędzy, które mu się należały. Oczywiście pieniądze nie są wypłacane natychmiast po wykonaniu prac, ponieważ firma Franca Polska jako podwykonawca zobowiązana jest czekać na przeprowadzenie odbioru przez swojego zleceniodawcę, a co za tym idzie - na pieniądze za usługę jaką wykonała. Natomiast wielokrotnie wypłacała pracownikom pieniądze z góry, bez zatwierdzonych prac - o czym niestety nikt z wyżej podpisanych nie wspomniał. Nikt nie wspomniał również, że firma zapewnia nocleg i większy sprzęt na budowie. W ramach pomocy nowym pracownikom były wypłacane zaliczki, niektórym zwracane były koszty dojazdu, w skrajnych sytuacjach szef firmy wstawiał się za pracownikami by rozwiązać problemy wynikłe z ich przyczyny - takich przykładów jest niestety sporo. Przykry jest fakt, że pracownikom firmy oraz szefostwu bezpodstawnie grożono, zarówno telefonicznie jak i osobiście. Ale nie o to chodzi, chodzi o to aby przed wystawieniem jakichkolwiek opinii poważnie się zastanowić i spojrzeć na daną sprawę z obydwu stron, także krytycznie patrząc na swoje zachowanie wobec innych. Forum jest łatwym i dostępnym miejscem na wyrażanie swoich niepowodzeń... Osoby rzetelne i uczciwe wiedzą gdzie szukać prawdziwych informacji.

życzliwi
(81.190.37..)
15:27
03.08.2011
42

pssss....po tym komentarzu jestem wściekła i chętnie bym Cie przeciągła przez ten komputer!!!! bzdury i poprostu gówno prawda!!!!!mój mąż do teraz nie ma zapłaconych pieniedzy!!! ponieważ z jednym Panem nagle skończono wspólprace który pieniedzy do tego czasu nie przelał ani grosza!!!!! a narzedzia woził sam swoje nikt mu nic nie dał jak wiekszości pracującym tam chłopakom!!!! o materiał trudno sie doprosić a co dopiero o narzedzia !!! Nocleg???w barakach po 4 os i to jak żle trafisz to same chlory i weż człowieku sie nie wypowiadaj jak nie masz zielonego pojecia!!! tak tak wszyscy sobie z palca wyssali w/w osoby kpina!!!!!

żonka
(89.228.244..)
23:11
06.08.2011
43

Osoby rzetelne i uczciwe to radze sie konkretnie i dwa razy zastanowić zanim wdepniecie w to gówno i bedziecie wystawali w biurze po miesiac czasu prosząc sie o w własne pieniadze aż wam łaskawie wyplacą po miesiacu !!!!!

zonka
(89.228.244..)
23:19
06.08.2011
44

@ żonka...jak sama pani wspomniała... cyt: "po 4 os i to jak żle trafisz to same chlory" I tu się zaczyna główny problem. Trafiłem na to forum przez przypadek i jak widze wszedzie w polsce to samo. Pani sama o tym mówi...prawie same chlory z polskich pracowników, 9 na 10 to ludzie którzy żadną szokłe budowlaną NIE skonczyli, zlepek alkoholików, kryminalistów i ludzi którzy w życiu nie wiedzieli co z sobą zrobic wiec poszli na budowe. Najgłosniej krzyczą o pieniadze i najmniej robią. Smutne ale prawdziwe... Najlepsi fachowcy wyjechali już dawno za granice pootwierali tam firmy i swoje robią zarabiając nie źle...a tutaj jak wszędzie...są niemcy wiec trzeba ich kroić, a jak sie nie dają to zastraszyc. Nikt nie patrzy na to czy praca jest solidnie wykonana czy nie...czy stoi czy sie leży 1000 sie należy...to przekonanie nadal tkwi w tutejszym społeczeństwie...co prawda mogę sie domyślec że są jakies problemy organizacyjne ze strony firmy z materiałami lub czymkolwiek innym, ale to są problemy które sa na KAŻDEJ budowie...a juz wogule gdzie sa osoby z róznych krajów i dochodzi do nieporozumień. Nie mniej jednak ja jako inwestor który jest w polsce od 1999 roku po 12 latach nadal nie rozumiem przeważnie polskiej mentalności. Kazdy oczekuje i wymaga...ale sam od siebie jakoś tak mniej. Sam zakończyłem interes budowlany przez to jak polscy budowlańcy pracowali. I mam doświadczenie z grupą ludzi 120 osób. DLatego śmiało moge powiedzieć że 8-9 na 10 to nieroby, alkoholicy...etc. Jezeli jest problem to rozwiązuje się go po ludzku w firmie, kończy sie współprace i spokój a nie na publicznych forach wywleka sie jakieś pierdoły. I Jakoś nikt (!!!) z pracowników nie mówi, że cos źle zrobił...wszyscy idealnie pracują skonczyli wieloletnie szkoły budowlane, nie piją nie palą i wogule są inżynierami budowy ;). Zresztą poziom wypowiedzi tego forum mówi samo za siebie ;) Za błędy przepraszam ale polskiego ucze się od 12 lat :) Pozdrawiam

Chrystian
(89.73.146..)
13:35
09.08.2011
45

Jeszcze jedno @ żonka....jak ktoś idzie do pracy to szef mu czynszu nie płaci, a jak firma udostępnia kontenery mieszkalne to jest to ich gest. A jak nie pasuje...to można sobie mieszkanie gdzieś w pobliżu wynająć ;) No ale jak...każdy by chciał na zachodzie zarabiać ale w polsce wydawać...no bo trzeba się pokazać sąsiadom :). Wiec jest jedzenie suchego chleba i zupek chinskich tam a tu co weekend pokazówka jak dobrze nam sie powodzi...:)

Chrystian
(89.73.146..)
13:44
09.08.2011
46

Nie bardzo rozumiem co ostatnie dwie wypowiedzi mają do tego co ja tu napisalam?? Mi sie rozchodzi o pieniadze i o całokształt podejścia do sprawy rzeczywiście prawdą jest to że te 7 na 10 os to chlory itp.ale jednak 3 na 10 osób zostawiło tu rodziny płacili podatki zusy i wszystko inne przy działalności budowlanej zabierało tam swoje narzedzia żeby było łatwiej chcieli zarobić z agranicą i sprobować poprawić byt rodzinie przez te pare mieisecy wrócić i żyć dalej jak cywilizowany człowiek a teraz wypisuje sie tu bzdury i koloruje jak nie wiadomo co!!! Oczywiście powinno sie takie rzzeczy załatwiać w inny sposób ale skoro 5 os mianuje sie kierownikiem każdy od czego innego a do pieniedzy zwrotu nagle nie ma żadnego bo jeden tam 2 tam a z trzecim nagle rozwiazali wspolprace to nie jest to możliwe i wydaje mi sie że takie forum jest bardzo dobrą rzeczą ostrzega te 3 na 10 osob zeby nie wpakowali swoja rodzine w paro mieiseczne dno , wydaje mi sie ze idac do pracy chciałby Pan wiedzieć coś na jej temat a szefostwo raczej nie powie Panu negatywów tylko same zalety a póżniej wychodzi z szydło z worka . a i jeszcze jedno ja nie karze nikomu płacic mojemu meżowi za czynsz wystarczy że wypłacili by należne mu pieniadze a o barakach napisałam z tego powodu ze wczesniejszy Pan tak o nich pisał jakby to byla jakas ogromna zaleta pobytu tam Pozdrawiam

zonka
(89.228.244..)
22:48
09.08.2011
47

@ Żonka... ja nie neguje tego, ze ktos chce swój byt poprawic, ale problem jest w tym, że te 3 osoby muszą norme za 10 wyrobić...i to jest budowlanka po polsku. Gdyż te 7 osób nie tylko nie robi, ale tez czesto źle robi i kary umowne spadają na wykonawce, który ma umowe z zleceniodawcą. I jak ktoś kto jest w biurze ma stwierdzić który z tych wszystkich ludzi na budowie spieprzył robote??? Idąc do pracy na budowe kazdy budowlaniec jest tego świadomy. Albo sie bierze zlecenia samemu i nie bierze sie odpowiedzialnosci za innych, albo...są problemy. Jezeli ktos bedac dorosły tego nie wie...to świadczy o nim ;) Jeżeli pani mąż jest jedną z tych 2-3 osób którzy pracuja i się nie boją swoich umiejętności to niech się weźmie w polsce za wykończenia... za 25 PLN za godzinę. Ale najłatwiej jest pracowac w grupie ludzi...wtedy kazdy na kazdego może zwalać winę za wszystko. Jeszcze nie spotkałem się z Budowlancami którzy by powiedzieli ze piją, a jakoś dziwnie butelki wszedzi się walają ;)... i kazdy na kazdego mówi jak źle TAMTEN pracuje....jakoś nikt swoich błędów nie widzi.. ;) Paranoja sytuacji... każdy święty a drugi beee.... wiec powstaje błedne koło...każdy siebie zachwala a gardzi drugim :) Zabawna sytuacja nie sądzi pani??? Wiec albo niech pani mąż sobie gdzieś załatwia zlecenia ( mam znajomego który sam z bratem pracuje i przez jakość swoich usług nie moze sie wyrobić tyle zlecen ma i to za 25 PLN na godzine) albo niech nie narzeka bo chciał z jakis powodów pracowac w takiej grupie ;) Zresztą po co mamy PIP, Sądy...etc.??? PIP działa błyskawicznie jezeli chodzi o nie wypłacanie $ pracownikom i to wiem z własnego doświadczenia. Jakos dziwnie panowie z budowy zapominają często powiedzieć na jakie szkody narażają firmę bo bezmyslnie zurzyli materiały lub tak źle wykonali swoją usługe że trezba było wszystko od nowa robić. Zauważyłem ze Franca Polska Sp. z o.o. ma niemały kapitał zakładowy więc... jak macie z nimi jakiś problem to do sądu!!! No chyba że wtedy sie okaże...jak naprawde było i ile właściciel firmy musiał do całosci usług dołożyć ;) Znam to z własnego doświadczenia :). Najpierw pracownicy schrzanili prace wykonczeniowe w luxusowym hotelu, musieli zrywac kafelki i całą reszte bo wszystko było krzywo, koszty zakupu nowych materiałów zostały MI odciagnięte a potem przyszli do mnie po wypłaty za 2 X zrobioną prace!!! I pretensje do mnie ze oni pracowali!!! Paranoja!!! Ja nie zarobiłem, na denerwowałem się przez ich głupote a oni tylko swoją krzywde ciagle widza...no bo pracowali. To jest tak jakby rzeźnika postawić przy stole operacyjnym i on za zarżnięcie człowieka chce jeszcze zapłate...no bo on cos zrobił przeciesz :)

Chrystian
(89.73.146..)
11:07
11.08.2011
48

Reasumując...albo ktoś jest dobrym fachowcem i nie ma problemów z pracą ani w polsce ani za granica albo... Chwyta się gdzie tylko może bo wszedzie jest spalony i.... ma zawsze kłopoty :) Pozdrawiam

Chrystian
(89.73.146..)
13:55
11.08.2011
49

Witam! Też jestem oszukany przez ta firmę. Znam wielu kolegów którzy tam pracowali latem 2011 w Berlinie i Hamburgu i nie wpłacono im to tej pory żadnych pieniędzy. Jestem teraz na etapie sprawy w sądzie. Jeśli ktoś wygrał z nimi bój o pieniądze niech napisze jak to się odbyło.

Wiktor
(178.42.182..)
18:51
01.02.2012
50

Witam. Podobnie jak ty zostaliśmy oszukani prze tą firmę. Pracowaliśmy w Hamburgu. Czy mógłbyś podać jakiś kontakt do siebie.

mariusz
(95.49.166..)
13:09
29.02.2012
51

ZAPAMIĘTAJCIE SOBIE RAZ NA ZAWSZE :Jak najdalej od rejestracji samochodowej z początkiem liter: HH ( bo zawsze zostaniecie wydymani !)

Munchen
(89.229.99..)
16:57
29.02.2012
52

LICON Bau GmbH Chopinstr. 4 04103 Leipzig Szukam prywatne adresy wszystkich odpowiedzialnych od w/w firmy. Prosze tu na forum wpisac.

Marek
(109.45.0..)
14:08
10.03.2012
53

FIRMA JUŻ SIĘ ZWIJA Z UL.WARSZAWSKIEJ W STARGARDZIE. SZUKAJ WIATRU W POLU!!!!

zeek
(81.190.38..)
16:34
11.03.2012
54

Nowy adres firmy Franca Polska to ***. Na drzwiach piszę Franca Polska i ***. Telefon do tej firmy to ***. Nie wiem czy są jeszcze jakieś osoby zainteresowane ściąganiem od nich pieniędzy za pracę w Hamburgu i Berlinie- jeśli tak to proszę o jakiś kontakt na forum.

tom
(89.174.48..)
16:01
25.07.2012
55

Biuro Franca Polska znajduję się na ulicy Weleckiej 26 Szczecin-Mierzyn. Z tym niemieckim właścicielem firmy nikt nie ma kontaktu, w biurze przebywa jedynie jego przedstawiciel Pan Christoph Brzoska i on teraz zajmuję się sprawami Franca Polska.

tom
(89.174.48..)
00:01
15.08.2012
56

****

marek
(46.77.124..)
20:47
14.07.2014
57

****

marek
(46.77.124..)
20:54
14.07.2014
58

co za debbil linki śle ? lekoman ?

ano
(94.229.221..)
14:18
05.05.2019
59

Dobra nazwa firmy :) , czytając komentarze

lolek
(89.229.101..)
21:02
14.05.2019
Przed dodaniem opinii konieczne jest zapoznanie się z regulaminem
Opinia:
Autor:
Przepisz kod:

Copyright © 2001 - 2019   Regionalny Informator Internetowy   rii.pl